WYMIANA CZUJNIKA POŁOŻENIA WAŁKA ROZRZĄDU

 

Gdy pojawia się problem z odpalaniem auta na rozgrzanym silniku niekoniecznie musi to być wina lejących wtrysków bądź niedomagającej pompy CR. Wina może leżeć po stronie czujnika położenia wałka rozrządu. Żeby precyzyjnie zdiagnozować problem warto podpiąć samochód pod komputer i sczytać błędy. Jeśli pojawi się błąd CAMSHAFT SENSOR to jesteśmy w domu. Natomiast jeśli nie posiadamy komputera z odpowiednim oprogramowaniem i złączem diagnostycznym zostaje nam jedynie metoda ze schładzaniem czujnika… Metoda ta polega na tym, że w momencie kiedy auto nie chce odpalić wyciągamy czujnik, schładzamy go np polewając zimną wodą, wycieramy go i montujemy z powrotem w gnieździe.

Poniżej przedstawię opis wymontowania czujnika położenia wałka rozrządu.

Czynność jest prosta i wymaga jedynie dwóch kluczy – po jednym imbusie i torx’ie.

Na początku musimy zdjąć przednią i środkową osłonę silnika. (opis jak zdjąć te osłony znaleźć można w temacie o wymianie przewodu paliwowego, czyli tu).

Po demontażu osłon od razu widać czujnik (zaznaczony pomarańczową strzałką).

Jako pierwsze wypinamy wtyczkę czujnika naciskając zabezpieczenie (niebieska strzałka) i pociągając wtyczkę w st ronę zbiornika wyrównawczego.

Po wypięciu wtyczki odkręcamy śrubkę trzymającą czujnik w korpusie (żółte zaznaczenie). Śrubka jest na torx’a. Po odkręceniu bierzemy się za wyciągnięcie czujnika, może siedzieć dosyć mocno więc trzeba go rozruszać poprzez delikatne obracanie w prawo i lewo (wokół jego osi).

Montaż oczywiście w odwrotnej kolejności.