REGENERACJA WISKOZY POPRZEZ UZUPEŁNIENIE OLEJU SILIKONOWEGO

W tym poradniku przedstawię krok po kroku jak spróbować zregenerować wiskozę poprzez uzupełnienie oleju silikonowego.

Sposób ten jednak niestety nie daje 100% skuteczności i może się okazać, że po uzupełnieniu oleju silikonowego nic się nie zmieni. Warto jednak spróbować bo koszt jest niewielki.

Największa skuteczność jest w sytuacji gdy wiskoza w ogóle się „nie zapina” i cały czas chodzi jakby była rozłączona, natomiast mniejsze szanse na sukces są gdy wiskoza załącza się za często. Przy okazji załączającego się stale wisko warto sprawdzić czy chłodnica cieczy chłodzącej nie jest zanieczyszczona i czy przez to nie jest ograniczony przepływ powietrza.

Do regeneracji potrzebować będziemy:

*olej silikonowy (dostępny w większości sklepów motoryzacyjnych i budowlanych)

*2x klucz płaski 32

*klucz imbusowy

*strzykawka

Zaczynamy od odkręcenia przedniej osłony silnika. Po jej zdjęciu odkręcamy wiskozę- dokładny opis można znaleźć tutaj.

Gdy mamy już wiskozę poza autem montujemy ją najlepiej w imadle (najlepiej za śrubę w taki sposób by było możliwe kręcenie wiskozą). Demontujemy metalową, prostokątną blaszkę delikatnie wciskając ja i przesuwając ją w zewnętrzną stronę (żółte zaznaczenie), gdy blaszka wsunie się w dolne wcięcie z drugiej strony samoistnie wyskoczy.

Teraz wyciągamy gumową uszczelkę (czerwone zaznaczenie) uważając by nie wypadł trzpień. Po zdjęciu uszczelki wyciągamy trzpień (niebieska strzałka).

Teraz przechodzimy do uzupełnienia oleju silikonowego (olej uzupełniamy tylko wtedy gdy wiskoza jest ciepła).

Są dwie metody na uzupełnieniu oleju:

Pierwsza metoda to podgrzewanie wiskozy za pomocą suszarki albo opalarki.

Druga metoda to przegonić auto tak żeby się dobrze dogrzało i wtedy demontujemy wiskozę. Ja właśnie preferuję to drugą metodę bo wiskoza jest wtedy dobrze i równo rozgrzana.

Wracamy do oleju, nalewamy go do strzykawki około 15 ml i pomału, po kilka kropel wlewamy do otworu w wiskozie i kręcimy nią tak żeby olej został wciągnięty przez wiskozę (fioletowa strzałka). Niestety uzupełnianie tego oleju zajmuje trochę czasu ale jeśli wszystko się uda to wiskoza zacznie prawidłowo działać. Generalnie powinno „wejść” od 13 do 16 ml oleju. Ja uważam, że lepiej jest go uzupełniać na raty niż przedobrzyć tym bardziej, że demontaż wiskozy to niespełna kwadrans.

Pamiętajmy żeby po wlaniu kilku kropel zakręcić kilkukrotnie wiskozą bo to znacząco przyśpieszy „wsysanie” oleju przez wiskozę.

Po uzupełnieniu oleju składamy wiskozę z powrotem najpierw wkładając trzpień później uszczelkę i na koniec metalową blaszkę. PAMIĘTAJMY!!! UWAGA PRZY MONTAŻU BLASZKI BY TA SIĘ NIE WYGIĘŁA I NIE STRACIŁA SWOJEGO KSZTAŁTU.

Jak zauważyliście blaszka była „złapana” silikonem, nie ma potrzeby wymiany silikonu ani jego usunięcia.